niedziela, 12 marca 2017

Dźwięk w filmie

Polecam książkę zgłębiającą teorię dźwięku w filmie.

http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/malgorzata_przedpelska_bieniek/dzwiek_w_filmie

Na początku mocna dawka teorii muzyki, potem więcej o technologii i o zastosowaniach dźwięku w różnych gatunkach filmowych. Wiele z informacji da się wykorzystać w poezji dźwiękowej. Poza tym wiele fragmentów po prostu wciąga.

Dodam, że parę fragmentów z tej książki wykorzystałem jako materiał tekstowy do kilku wierszy zamieszczonych na płycie "kunktkt".

sobota, 11 marca 2017

piątek, 10 marca 2017

czwartek, 9 marca 2017

Hannah Silva

Znana i ceniona. Głoski, miksowanie. Podobno idzie w stronę teatru (ale zawierającego elementy poezji dźwiękowej).

środa, 8 marca 2017

Pavel Novotný

Zachęcam również do klikania w inne prace tego Autora (uwaga, bo są różne osoby noszące takie imię i nazwisko).

wtorek, 7 marca 2017

Krzysztof Penderecki

Przede wszystkim to muzyka, ale jednak są kawałki, które mieszczą się także w kategorii "poezja". Moim zdaniem pozytywnie.

poniedziałek, 6 marca 2017

słuchać aż się spodoba

Jeśli twórca kieruje się tym, czy dane brzmienie/kawałek wiersza się podoba, to może przegapić odkrycie czegoś ciekawego. Chodzi mi o to, że przyzwyczajenia słuchowe podpowiadają trzymanie się wśród znanych brzmień a nawet znaczeń. Może czasem warto wytrzymać troszeczkę słuchając dziwnego wiersza, pisać dalej, a potem wysłuchać kilka razy. Po jakimś czasie może się okazać, że odkryliśmy nowe obszary, do których słuch się przyzwyczaił. Zmiana skali, zmiana konwencji, rozwój, ciekawe dzieło.

Oczywiście może chodzić nie tylko o brzmienie (np. zestawień głosek), ale w ogóle o to, czego słuchamy pod postacią poezji dźwiękowej. Może to dotyczyć tematyki, szybkości, wysokości, efektów, zestawień czy jeszcze innych wyróżników/elementów/cech wiersza dźwiękowego. Czasu raczej nie ma na wypróbowanie wszystkich zestawień czy wariantów, które mogą być ciekawe, zatem dobrze jest zdążyć odkryć, napisać/nagrać udany wiersz. Ale czasem czas jest potrzebny, żeby taki efekt w końcu osiągnąć :).